Oszczędność tylko na pozór, czyli… Nie daj się zwieść „podróbkom”!

Zbliżony wygląd, znacznie niższa cena. To główne czynniki, które wpływają na to, że decydujemy się na zakup towarów będących replikami produktów znanych producentów. Niestety, zazwyczaj, choć w momencie zakupu wydaje nam się, że oszczędzamy kilkadziesiąt a nawet kilkaset złotych, to w krótkim czasie okazuje się, że wydane na ten cel środki były całkowicie zmarnowane.

Niestety choć wiele osób się z tym nie zgadza, to „cena nie bierze się znikąd”. Wysokiej jakości materiały użyte do produkcji markowych towarów kosztują znacznie więcej niż ich tańsze odpowiedniki. Firmy, które chcą liczyć się w branży, nie mogą pozwolić sobie na utratę klienta przez źle dobrane elementy składowe.

W przypadku zegarków największą różnicę zauważymy w mechanizmach, które stanowią podstawę funkcjonowania czasomierza. W zegarkach renomowanych marek montowane są mechanizmy japońskie Seiko, Miyota czy szwajcarskie mechanizmy ETA oraz w przypadku manufaktur werki własnej produkcji. Firmy korzystają z tych właśnie części, aby zapewnić swoim zegarkom jak najwyższą jakość i długowieczną, a tym spełnić wymagania klienta. Takie podejście pozwala budować wysoką renomę marki – posiadając przez wiele lat rzecz, która się nie psuje i wciąż spełnia nasze oczekiwania, doceniamy ją i utożsamiamy się z nią.

Kolejnym elementem, na który powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze między „podróbką” a oryginalnym zegarkiem, jest jego pasek lub bransoleta – szczególnie pozłacana. Paski użyte przy produkcji markowych zegarków wykonane są z cielęcej, krokodylej czy w przypadku najdroższych również strusiej skóry. W replikach zazwyczaj stosuje się paski z niskogatunkowej skóry, które pod wpływem naszego ph czy czynników zewnętrznych dużo łatwiej się odbarwiają czy pękają, co sprawia, że ich wytrzymałość i czas użytkowania są znacznie krótsze niż przy towarach oryginalnych. Jeśli chodzi o bransolety, warto dowiedzieć się, z jakiej stali są wykonane i jaką metodą są pozłacane. Producenci „podróbek” zazwyczaj nie dbają o to, aby towar był wykonany z antyalergicznej stali szlachetnej, przez co na naszych rękach mogą pojawić się uciążliwe krostki czy odbarwienia. Ponadto, w przypadku szczególnie modnych obecnie damskich zegarków typu boyfriend, wśród których królują odcienie złota, najpopularniejszym zabiegiem stosowanym przez producentów replik jest pokrywanie ogniwa bransoletek farbą, która odpryskuje czasem już po kilku dniach noszenia. Różnica jest kolosalna, gdyż renomowane firmy korzystają z pozłacania galwanicznego (zazwyczaj warstwą min. 3mc, co daje wytrwałość na ok 3 lata) lub metodą pozłacania jonowego PVD czy IP, które zapewniają kolorom trwałość na ok 10lat!

Kolejnym czynnikiem, który powinien przestrzec nas przed kupnem nieoryginalnego towaru jest brak gwarancji. Kupując zegarek czy inny przedmiot nieopatrzony gwarancją producenta możemy spodziewać się, że wie on, jak niska jest jakość jego produktu i aby uniknąć konsekwencji, wyrzeka się jakiejkolwiek odpowiedzialności za niego. Renomowani producenci zapewniają minimum 2letnią gwarancję, a niektórzy dają możliwość jej przedłużenia nawet do 6 lat czy udzielają dożywotniej gwarancji na mechanizm (Skagen).

Ostatnim elementem, choć może nawet kluczowy jest to, że nigdy nie znajdziemy „podróbki” idealnej. Zawsze będzie różnić się delikatnie logotypem producenta, kolorem, w przypadku zegarka grubością koperty czy rozstawieniem i kolorem wskazówek czy indeksów. Osoby, które lubują się w modzie i znają się na oryginalnych produktach natychmiast zorientują się, że na naszym zegarku jest krzywa flaga Tommy Hilfiger, zniekształcone logo Gucci czy brak napisu „swiss made” przy szwajcarskich zegarkach jak Tissot, Certina itd.

Zanim więc zdecydujesz, czy wybrać droższy, ale oryginalny i pewny produkt czy „podróbkę”, która kusi niewyobrażalnie niską ceną, zastanów się dobrze, czy taka oszczędność na pewno się opłaca…