Moda w 2016 czyli co było a nie jest, a co wciąż będzie na topie

Moda w 2016 czyli co było a nie jest, a co wciąż będzie na topie

Trzeba przyznać, że 2016 rok należał do dość burzliwych pod względem modowych trendów. Mieliśmy tu do czynienia ze wzorami, które niczym odgrzewane kotlety, tkwiły na rynku już kolejny rok, ale spotkać się mogliśmy także z nowościami, które zaskoczyły podbijając nasze serca. Z czym musimy się pożegnać zrywając ostatnia kartkę kalendarza 2016, a co nadal będzie królowało w naszej garderobie?

 

Oddaj babci jej chustę i spódnicę…

 

czyli żegnamy styl vintage. I chyba dobrze, bo długie plisowane spódnice i chusty rodem z minionej epoki zbyt długo przewijały się na ulicach. Moda retro, która szczególnie upodobała sobie poprzednią zimę oraz wczesną wiosnę, ukradkiem wkradała się w każdy kolejny sezon i powiem szczerze –  sama mam jej już dosyć. 

 

 

oliviapalermo

Żródło: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/5d/24/90/5d24900de78428d953bb23a4d213a5ac.jpg

 

Jeśli więc akurat szalejesz na wyprzedaży, omijaj szeroki łukiem bufiaste rękawy i tiulowe żaboty – Nie, nie będą już modne, a Ty sama po tygodniu wrzucisz je do najciemniejszej części szafy lub wystawisz na Olx z nadzieją, że szybko się ich pozbędziesz.

 

 

hbz-ss2016-trends-modern-vintage-01-gucci-rs16-0349

Źródło: http://www.harpersbazaar.com/fashion/fashion-week/g6384/spring-2016-runway-trends/

Poza tym żegnamy jeansy Vetements, szczególnie ukochane m.in. przez Maję Sablewską czy Jessicę Marcedes, które były absolutnym must have 2016r. Szczerze mówiąc, to cieszy mnie najbardziej, bo pozszywane różne fragmenty jeansu i poszarpane, nieregularne nogawki, jakoś kłócą się z moim poczuciem estetyki – choć oczywiście szanuję to, że inni potrafią tak bawić się modą.

 

 

vetements3

Źródło: http://annagacek.pl/2016/03/14/nowe-jeansy/

Black velvet and that little boy smile…

 

Uśmiech „małego chłopca” mam nadzieję pozostanie z nami na 2017r, ale aksamitne kreacje powoli odchodzą do lamusa. Choć jeszcze jesienią i na początku zimy 2016/2017 brylowały na salonach, to widać już, że ich czas dobiega ku końcowi. Na salony wkraczają bardziej uniwersalne, delikatne i zwiewne tkaniny, które wzbudzają mniej emocji i dyskusji czy dany materiał wygląda cheap or chic?

 

 

velvet

Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/461478293051591206/

Slip dressesna dłużej!

Wzbudzające początkowo wiele kontrowersji tzw. slip dresses doskonale przyjęły się na salonach. Wzorem amerykańskich celebrytek, zaczęłyśmy wychodzić na ulicę w jedwabnych sukienkach, tunikach i koszulkach, przypominających strój w jakim do tej pory kusiłyśmy wieczorami swoich partnerów. Ten trend choć bulwersuje bardziej kontrowersyjne gremium, to jak widać skradł serca większości, bo nie tylko zostaje z nami na dłużej, ale i poszerza swoje zastosowanie. Jak ptaszki ćwierkają, w tym roku, pójdziemy o krok dalej i zamiast tradycyjnego sweterka czy bolerka, zarzucimy na siebie jedwabne szlafroki, które znów przełamiemy mocniejszymi dodatkami.

I choć może wielu to zaskoczy… Jestem zdecydowanie na tak!

slip

Źródło: http://daily.newlook.com/womens-trends/february/2016/slipdresses-catwalk-new-york-fashion-week-spring-layering-street-style-camis

Biżuteria wiecznie modna – czy to możliwe?

chyba nie. Ale tylko chyba, bo tzw „celebrytki” czyli delikatne łańcuszki z niewielkimi zawieszkami, które powodzeniem cieszyły się już przed 2016, nadal doskonale się sprzedają i cieszą oko. Ich ogromną zaletą jest to, że możemy je nosić do wszystkiego, a więc w ogóle nie musimy ich ściągać. Być może dlatego nic nie wskazuje na to, by straciły na zainteresowaniu w 2017r. Oprócz nich nastawmy się na ciąg dalszy „ery chokerów”. Jak widać baaaaardzo przypadły nam do gustu, bo niemal każda z nas ma w swojej kolekcji minimum jeden. Jest tylko jedno obostrzenie – jeśli chcesz ubrać choker, postaw raczej na taki wykonany ze skórki lub rzemyka, gdyż te atłasowe stają się passé.

 

choker

Źródło: http://togetherwarsaw.com/glowna/292–choker-.html

Think smart!

O tak! 2016 zdecydowanie był rokiem smart i wygląda na to, że 2017 kroczy jego śladem. Mowa tu oczywiście o smartwatchach, które stały się bestsellerami ostatniej części minionego roku. Na rynku pojawiły się bowiem zegarki smart o casualowym designie, które przełamały stereotyp smartwatcha jako zegarka sportowego. Modele Fossil Q wprowadziły nowy styl i jakość, co przełożyło się na ich ogromny sukces. Teraz czekamy na kolejne casualowe modele smart, a zapowiada się ich całe mnóstwo, bo chociażby Skagen czy Michael Kors już w lutym zadebiutują na polskim rynku ze swoimi produktami.

 

Mniej znaczy więcej – postaw na prostotę

Podobnie jak w trendach makijażowych w cień odchodzi mocny make up oparty na konturowaniu, ciemnej szmince i smoky eyes na rzecz tzw. „make up – no make up”, tak wśród zegarków swoją mocną pozycję wyrabiają sobie zegarki o prostym cyferblacie zdobionym jedynie indeksami i logo firmy. Takie właście modele Cluse i Daniel Wellington były hitem 2016, a ich popularność wśród zegarków kupowanych jako prezent świąteczny wskazuje na to, że to właśnie one będą zdobić nasze nadgarstki również w 2017. Nic dziwnego! Wyglądają fantastycznie, a ich stosunkowo niska cena tylko sprzyja chęci kupowania.

cluse