G-shock GA-100-1A1 – Recenzja

G-shock GA-100-1A1 – Recenzja

G-shock GA-100-1A1 to topowy model Casio, który od dłuższego czasu plasuje się na liście najchętniej kupowanych męskich zegarków sportowych.

 

Dlaczego tak jest?

„Rozbierzmy go na czynniki pierwsze” 😉

 

Co widać gołym okiem?

 

Przede wszystkim naszą uwagę skupia dość spora, nawet jak na zegarek męski, koperta o średnicy 51 mm i uwaga! grubości 17 mm, wykonana z tworzywa sztucznego w kolorze głębokiej czerni, a „zamknięta” stalowym deklem oznaczonym napisami fabrycznymi. Zamocowany na teleskopach szeroki, gumowy pasek ze stalowym zapięciem, zachowany został w tej samej kolorystyce, dzięki czemu producent zapewnił spójność poszczególnych elementów. Wszelkie napisy fabryczne informujące zarówno o linii zegarka jak i jego funkcjach zostały „wyryte” na kopercie, co na pewno jest dużym plusem, który daje modelowi GA-100-1A1 przewagę nad zegarkami, w przypadku których napisy są naniesione / nadrukowane, a przez to są narażone na ścieranie. Analogowo-cyfrowa tarcza zegarka osłonięta mineralnym szkłem również przykuwa uwagę kolorem intensywnej czerni, którą rozświetlają jasne wskazówki.

 

http://global.rakuten.com/en/store/tokeiten/item/ga-100-1a1/

Co powinno być widać, a może „nie do końca widać”

 

Tu zaczynają się schody, bo o ile cały czarny zegarek to na pewno modowa gratka, to jeśli chodzi o czytelność tarczy oraz umieszczonych wokół niej napisów, można mieć pewne zarzuty.

Skupmy się na napisach umieszczonych na wewnętrznym ringu okalającym cyferblat. Informują one o precyzji stopera, funkcji split/reset, uruchomieniu i wyłączeniu stopera oraz o samej wstrząsoodporności zegarka. Niestety odczytanie tych napisów nie jest wcale takie proste. Napisy są małe, a ich kolor sprawia, że po prostu giną. Na szczęście ich widoczność nie jest na tyle istotna, aby nie można było się bez nich obejść, jednakże jeśli dużą uwagę poświęcasz detalom, może Ci to przeszkadzać.

Podobna sytuacja dotyczy napisów fabrycznych informujących o wodoszczelności modelu umieszczonych stricte na tarczy, z tym że w tym przypadku odczyt jest nieco łatwiejszy dzięki opcji podświetlenia LED.

 

http://www.clockshop.ru/wrist-watch/casio/g-shock+digital-analog/ga-100-1a1/

 

Funkcjonalność – zdecydowanie na plus!

 

Zacznijmy od opcji „podstawowych”:

  • multifunkcyjny, automatyczny kalendarz wskazujący dokładny dzień, miesiąc oraz dzień tygodnia, który nie wymaga ręcznej korekty ze względu na zmianę ilości dni w następujących po sobie miesiącach, zaprogramowany aż do 2099 roku
  • wodoszczelność na poziomie 200m – dzięki niej możesz swobodnie pływać i nurkować bez aqualungu. uwaga!  nie daj się ponieść ułańskiej fantazji i po zamoczeniu zegarka nie wystaw go na słońce. Tak duża, nagła zmiana temperatur zapewne spowoduje to, że tarcza będzie całkowicie zaparowana, a serwis nie spojrzy na tę usterkę przychylnie…
  • wstrząsoodporność, która sprawia, że zegarek jest odporny na upadki z dużej wysokości oraz siłę uderzenia
  • odporność na działanie pola magnetycznego – dzięki czemu pozostawienie zegarka w pobliżu lodówki, telewizora czy innego sprzętu nie spowoduje odchyleń we wskazaniu czasu

 

i przejdźmy do tych bardziej „wyszukanych”, aczkolwiek nie koniecznie skomplikowanych 😉

  • stoper z funkcją lap/split o dokładności 1/1000 sekundy, którego maksymalny pomiar to 100 sekund
  • countdown timer odliczający czas „w dół” od 24godzin do „0:00”
  • 5 alarmów ( 4 dzienne i 1 z funkcją drzemki) oraz „alarm godzinowy”, krótki sygnał informujący o tym, że minęła kolejna godzina
  • czas światowy wskazujący aktualną godzinę w poszczególnych strefach czasowych zaprogramowany dla 48 miast
  • podświetlenie AutoLED uruchamiane przyciskiem oraz poprzez uniesienie ręki z zegarkiem w kierunku twarzy

 

Ulubieniec blogerów, ulubieniec „fałszerzy”

 

Intrygujący design oparty głownie na pozornie prostej, ale przyciągającej wzrok kolorystyce oraz wysoka funkcjonalność sprawiają, że casio GA-100-1A1 jest jednym z najczęściej kupowanych modeli zegarków wśród blogerów. Tu ciekawostka – nie tylko blogerów modowych, ale np ludzi, którzy swoją uwagę poświęcają pasjom takim jak kulturystyka, wspinaczka lub np. stolarka. Tak duże zainteresowanie nigdy nie ucieka uwadze osób skupionych na zarabianiu w niezbyt uczciwy sposób,a  konkretnie producentów podrób, którzy wręcz prześcigają się w tworzeniu „odpowiedników” (z przymrużeniem oka ujmę to delikatnie, choć jest to oczywiście przestępstwo), które tak naprawdę oprócz podobnego designu nijak mają się do jakości oryginału. AliExpress czy Allegro aż kipi od wysypu tego typu modeli bezprawnie nazwanych replikami, które wyrastają niczym grzyby po deszczu i to w cenie zbliżonej do ceny kilograma pieczarek po sezonie. Tak niska cena daje oczywiście do myślenia, ale chociaż „chytry dwa razy traci” nie jeden Kowalski na taki model się skusi.

 

 

Podsumowując…

Mimo tego, że pewne elementy tarczy zegarka i okalającego ją ringu nie są do końca czytelne i wymagają wytężenia wzroku, zegarek uważam za zdecydowanie godny polecenia. Z całą pewnością przy jego pomocy można stworzyć świetną, także stonowaną stylizację, która przyciągnie wzrok osób trzecich. Jego design i relacja ceny (500zł) do jakości mnie przekonują do tego stopnia, że mój mąż może już planować co do niego założy na rodzinny spacer nad morze jak i męski wypad do sopockich Tapasów 😉

 

https://www.ampmtimepieces.com/blank-rwrlr/g-shock-ga-100-1a1